Jak analizować wykresy na Forex?

Należy mieć na uwadze fakt, że wykresy oparte na danych z rynku walutowego mają inną charakterystykę od wykresów indeksów giełdowych, akcji a nawet towarów. Rynek niedźwiedzia bądź byka zmienia się bez ostrzeżenia, bardzo szybko. Zarówno spadki, jak i wzrosty przyjmują taką samą, aczkolwiek inną niż na rynku akcji, tendencję – powoli rosną, ale bardzo szybko spadają. Wynika to z tego, że liczba czynników, które wpływają na wycenę waluty, jest dużo większa niż w przypadku pozostałych instrumentów finansowych. Analiza waluty wymaga od inwestora badania sytuacji w całym kraju, a nie tylko sytuacji finansowej jednej spółki bądź zgłoszonego popytu na dane dobro. Wszystko to sprawia, że w przypadku rynku walutowego analiza techniczna nie wystarcza. Aby odnieść sukces na Forexie potrzeba czegoś więcej niż umiejętność operowania narzędziami analizy technicznej. To, że jest to warunek niewystarczający, nie oznacza, że należy pominąć ten aspekt analizowania wykresów. Dlatego teraz w żołnierskich słowach postaram się przybliżyć Ci charakterystykę klasycznej analizy technicznej.

Stosowanie analizy technicznej teoretycznie zwiększa prawdopodobieństwo udanej transakcji. Jednak w długim okresie to prawdopodobieństwo niewiele różni się od prawdopodobieństwa sukcesu w grze o przypadkowych momentach wyjścia i wyjścia z rynku. Wykresy walut są pełne fałszywych przebić, negacji oraz negacji negacji, formacji technicznych o różnych ramach czasowych. Wątpię, by ktokolwiek był w stanie wysnuć prawdziwe wnioski o sytuacji na rynku, bazując tylko i wyłącznie na tych wykresach. Stosunkowo łatwo stwierdzić, że panuje określony trend w sytuacji, gdy znajduje się on już w fazie zaawansowanej, ale czy obserwowane spadki są zwykłą korektą czy też początkiem kolejnego trendu – tego już tak naprawdę nie jest w stanie określić nikt. Dlatego uważam, że najlepszym podejściem do rynku walutowego jest wyzbycie się oczekiwań co do ruchów ceny na Forexie. Nie skupiam swojej uwagi na prognozowaniu kierunku, w jakim będzie podążał rynek. Wiem, że tak naprawdę każdy wariant jest możliwy, wszystko się może zdarzy. Tak naprawdę nikt nie jest w stanie ocenić w jakim kierunku konsekwentnie będzie poruszała się cena waluty. Wniosek z tych rozważań jest prosty – sama analiza nie jest najważniejsza. To zarządzanie oraz umiejętność zabezpieczania swojej pozycji jest kluczowe w przypadku gry na rynku walutowym. Każdy, opierając się na założeniach analizy technicznej, teoretycznie byłby w stanie generować zyski z inwestycji. Niestety rzeczywistość odbiega od tego modelu. Więcej osób notuje straty niż zyski.

Myślę, że główną przyczyną tych porażek jest zbyt duże zaufanie do wskaźników analizy technicznej, a zbyt małe do samej ceny waluty. Analizę, która opiera się tylko i wyłącznie na ruchach cen, nazywa się Price Action. Forex jest rynkiem lewarowym, co sprawia, że jest bardzo chaotyczny, a jednocześnie nie tracącym płynności. To bardzo trudne warunki dla początkującego inwestora, który opiera swój plan inwestycyjny na analizie wskaźników. W dodatku wysoka dźwignia finansowa wymusza na inwestorach zawieranie transakcji w krótszych ramach czasowych niż, dla przykładu, na rynkach akcji. To z kolei w sprawia, że publikowane dane makroekonomiczne lub inne czynniki, które wpływają na zmianę cen walut, powodują dynamiczne zaburzenia cen, co łatwo można zobaczyć na wykresach.

Kolejnym argumentem przemawiający za zaniechaniem przykładania tak dużej wagi do klasycznej analizy technicznej jest fakt, że inwestorzy na rynku walutowym są zmuszeni do korzystania z kilku ram czasowych. Z czego zdajesz już sobie sprawę, te same wskaźniki w przypadku różnych interwałów czasów dają inne wyniki, obrazują zupełnie inne trendy. Co sprawia, że wysyłają sprzeczne sygnały do inwestora.

Analiza zagadnień dotyczących analizy technicznych i wysnute z niej wnioski, które przeczytałeś powyżej, sprawiła, że zrezygnowałem z jakichkolwiek wskaźników, włączając w to średnie i oscylatory.

Na wszystkich wykresach zamieszonych w tej publikacji znajdziesz oscylator stochastyczny wolny. Nakładam go na swoje wykresy, ponieważ czasami dokonuję decyzji, opierając się w pewnym stopniu o dywergencje, które on wskazuje. Jednakże wskaźnik ten ma znacznie w przypadku zaledwie 5% procent podejmowany przeze mnie decyzji dotyczących inwestowania na rynku walutowym. Dlatego równie dobrze mógłby go w ogóle nie umieszczać na zamieszczonych tutaj wykresach. Oprócz tego korzystam ze średniej 50EMA, które jest bardzo popularna wśród inwestorów ze Stanów Zjednoczonych. Jeśli zaś chodzi o zjawisko wykupienia i wyprzedania rynku, które jest określone przez oscylatory, nie przywiązuję do niego w ogóle wagi. Jeśli rynek poruszałby się zgodnie z tym, co wynika z oscylatorów, nie mielibyśmy do czynienia ze zjawiskiem trendów na rynku. A co z grą w konsolidacji, zapewne zapytasz. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, kiedy dany trend się skończy, a inny zacznie. Jaki wobec tego ma sens stosowanie tego typu wskaźników? Korzystanie z linii trendu oraz ograniczeń formacji techniczny na Forexie jest obarczone wieloma trudnościami. W przypadku tak wielu ram czasowych, z jakimi ma do czynienia inwestor walutowy, linie ukośne na wykresie nie przynoszą pożądanych efektów. Sam nigdy nie nanoszę ich na wykres. Swoją uwagę skupiam na liniach horyzontalnych, które stanowią poziomy wsparcia oraz oporu. W przypadku każdej ramy czasowej wskazuje one to samo miejsce, a ich położenie nie zmienia się w czasie, tak jak w ma to miejsce w przypadku linii diagonalnych. Wobec tego linie horyzontalnej mają bardziej praktycznych oraz uniwersalny wymiar.

W dodatku, składanie zleceń w oparciu o linie horyzontalnej jest łatwiejsze, nie ma potrzeby zmiany parametrów wejścia oraz położenia linii trendu. Wszystkie skośne linie trendów czy ograniczenia formacji technicznych nie przynoszą oczekiwanych efektów, bo, jak już wcześniej kilka razy podkreślałem, rynek walutowy jest zbyt chaotyczny i zmienny. Jeśli korzystamy z formacji technicznej, dobrze jest zaznaczyć ważny poziom poziomą kreską i na jej podstawie oceniać moment wejścia oraz wyjścia z rynku. W długim okresie przebicia linii ukośnych o niczym de facto nie mówią. Oczywiście, istnieją przypadki wysokiej świadomość inwestora co do linii trendu. Jednakże uważam, że tego typu analiza wciąż nie daje zbyt dużo pewności, co do generowania zysków, by wkładać w rynek walutowy swoje oszczędności.

O wiele lepszym podejście do rynku walutowego jest strategia oparta na identyfikowaniu ważnych poziomów cenowych oraz nabycie wiedzy o tym badaniu, w jaki sposób rynek testuje owe wartości cen i jak w jaki sposób inwestorzy reagują w momencie, gdy cena się do nich zbliża.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 10.0/10 (3 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +3 (from 3 votes)
Jak analizować wykresy na Forex?, 10.0 out of 10 based on 3 ratings

Comments are closed.